O tworzeniu mapek… ALE WIĘKSZYCH ❤

No to robimy mapkę do celów konwentowych

Nie piszemy pod SEO – robimy mapkę, krok po kroku, drukujemy, sklejamy, gramy.

Przygotowanie mapki jak w poprzednim poście o tworzeniu mapek – czyli pomysł, realizacja w Dungeonscrawl, edycja w programie graficznym, dodanie smaczków, przerysowanie dla dodania stylu, druk skan obróbka.

A teraz krok dalej – sprawmy aby to stało się DUŻE

Krok pierwszy – skalowanie

Odpalamy sobie mapkę w Gimpie, lub innym programie graficznym, ustawiamy podziałkę na centymetry, skalujemy do momentu aż kratka będzie miała odpowiedni rozmiar (nauka na przyszłość, zostawić sobie jedną kratkę w górnym prawym rogu dla łatwiejszego skalowania – i to taką w punkt, nie stylizowaną, sztywną – tutaj, rozmiary na oko i pływają, więc skala też jest – na oko). Zapisujemy jako PDF.

Krok drugi – druk

Foxit Reader – darmowy program do czytania PDF’ów ma taką fajną opcje w druku jak „tile large pages” czy jakoś tak. Dzięki temu, możemy wydrukować naszą mapkę w skali 1:1 z tym co ustaliliśmy w poprzednim roku. Mapka którą widać powyżej musiałem wydrukować na 12 kartkach A4.

Krok trzeci – wycinanie

Na razie wycinam tylko marginesy z kartki – wolę najpierw przykleić całość do sztywnego materiału, a potem razem z materiałem wycinać pomieszczenia aby umożliwić graczom eksplorację. Tutaj mała rada – nie warto wycinać kilku kartek na raz – jak się okazuje albo Foxit, albo domowe drukarki mają na tyle duży margines błędu w pozycji wydruku, że 4 moje kartki mają wahania cięcia na poziomie 2mm – to widać i trzeba potem naprawiać. O tyle dobrze, że przy takiej staroszkolnej mapce, braki da się poprawić markerem i wygląda ok.

Krok trzeci – klejenie

Możliwe że są lepsze metody. Ja używałem zwykłego kleju w sprayu, na kartkę i do tektury. Tektura zwykła pudełkowa. Jako że to tylko mapka testowa, to szkoda było mi od razu lecieć na płytę piankową – ale ów płyta piankowa przyszła w pięknym kartonie który jak widzę, również się pięknie sprawdza 💜.

Najlepiej najpierw przykleić najlepiej spasowane elementy, na koniec zostawiając ewentualnie takie, w których ciachnęło się za dużo marginesu i powstałyby przerwy. Jeśli takie przerwy są – no to markerem i tyle.

Krok czwarty – wycinanie

Ogólnie tak – odcinamy nadmiar tektury co jest oczywiste, ale teraz warto pociąć mapkę tak, aby gracze mieli możliwość dalszej eksploracji. Pomieszczenie po pomieszczeniu. Akurat tej mapki jeszcze nie będę używał, a podoba mi się na tyle, że szkoda mi jej ciąć, więc póki co stoi sobie tak – ale niżej będą zdjęcia innej pociętej mapki do eksploracji.

Szybki komentarz – nawet jak zapomniałem kratek dziesięć kroku temu na przerysowaniu, tak tutaj nie wyglądają źle dorysowane na oko na szybko. A teraz obiecana mapka z pociętymi pomieszczeniami:

🔥 PRO TIP 🔥

Jak już wycinasz mapkę, to postaraj się w pomieszczeniach robić jakąś formę zazębienia w stylu puzzla. Powyższa pocięta mapka jest przyklejona do 1mm spienionego PVC, co jest odpowiednio sztywne i plastyczne, że nawet proste prostokątne „zazębienie” wystarczy móc dokładać pomieszczenie z „klikiem” i aby się trzymało. Więc mapka nie rozlatuje się przy pukaniu w stół i przesuwaniu figurek tudzież tokenów.